Trening wyobrażeniowy – hit czy kit? – Sportgang
Trening wyobrażeniowy – hit czy kit?
Bartosz Kałużny

Autor: Bartosz Kałużny

17.09.2018

Trening wyobrażeniowy – hit czy kit?

Na temat treningu wyobrażeniowego, który potocznie nazywany jest wizualizacją, można usłyszeć wiele teorii, świadczące o jego pozytywnym bądź negatywnym wpływie na osiągane wyniki sportowe. W dzisiejszym artykule przybliżę opierając się na badaniach naukowych tę formę treningu psychologicznego.

Badań na temat wizualizacji i jej skuteczności przeprowadzono wiele, oto opis jednego z nich:
W 1980 roku amerykański naukowiec Denis Waitley przeprowadził badania na biegaczach przygotowujących się do igrzysk olimpijskich, polegające na podłączeniu zawodników do specjalistycznej aparatury i prosił, by wyobrażali sobie, że są na Igrzyskach i biegną. Ich wyobrażenie musiało być bardzo bogate pod względem sensorycznym (wizualnym, słuchowym, węchowym, smakowym oraz dotykowym). Mieli wyobrażać sobie ruch swoich mięśni, widownię na trybunach, temperaturę panującą tamtego dnia, dźwięki dobiegające z otoczenia, zapach na stadionie, swoje reakcje na powstałe sytuacje i oczywiście finał biegu. Co zaskoczyło samego badacza, podczas wizualizacji, mięśnie napinały się dokładnie w tej samej kolejności, jak podczas realnego biegu. Można zatem powiedzieć, że umysł nie odróżnia wizualizowanego biegu od faktycznego. Doświadczenia mentalne, aktywują ciało w taki sposób, jakby faktycznie wykonywało daną czynność. Bardzo ważnym wnioskiem wyciągniętym z tych badań jest to, że wizualizacja wzmacnia ścieżki neuronowe w naszym mózgu. Oznacza to, że obraz jaki sobie wyobrażamy, może stać się swoistym układem kodującym w mózgu, co może doprowadzić do tego, że dana czynność/ruchy staną się dla nas znane, a z czasem automatyczne.

W poprawnym wykonaniu treningu wyobrażeniowego może pomóc model PETTLEP Holmesa i Collinsa (2001). W oparciu o badania neurologiczne dotyczące aktywności połączeń neuronalnych oraz wrażeń ruchowych badacze ci wyróżnili następujące elementy niezbędne do stworzenia kompletnego wyobrażenia zadania sportowego:
Element Fizyczny, czyli świadomość doświadczania fizjologicznych reakcji organizmu na podejmowaną aktywność fizyczną (czuję, które mięśnie aktywizują się przy danym ruchu),

Element środowiskowy to stworzenie podobnych warunków wizualizacji do tych, w których dana czynność jest potem wykonywana (np. założenie kasku czy też stroju).

Element zadaniowy odnosi się do indywidualnego dopasowania zadania do umiejętności oraz preferencji zawodnika, czyli, nad czym obecnie pracuje.

Element czasowości – długość trwania wyobrażenia powinna być adekwatna do tego, w jakim czasie rzeczywiście wykonywana jest dana czynność. Jednak, co ciekawe, jeśli zawodnik pracuje nad zejściem z czasu to zawarcie wymarzonego rezultatu w wyobrażeniu może wspomóc jego działania.

Element uczenia się dotyczy zarówno poszerzania wachlarza umiejętności zawodnika, jak i ich dopracowywania, czyli koncentracja nad mistrzowskim wykonaniem.

Element emocjonalny to po prostu emocje, które odczuwamy podczas danej czynności, przykładowo ekscytacja. Jeżeli te emocje mają negatywny wpływ na nasze działania (np. lęk), wówczas pracuje się nad tym, aby go obniżyć i zastąpić wzorcem działającym na korzyść sportowca.

Element perspektywy wyobrażenia – wewnętrznej lub zewnętrznej. Perspektywa wewnętrzna (inaczej zwana perspektywą aktora) wiąże się z zadaniami, które wymagają precyzji wykonania. Natomiast perspektywa zewnętrzna (perspektywa obserwatora) dotyczy wykonywania zadań, które podejmujemy w danym kontekście, w którym porównujemy swoje działania z działaniami przeciwników lub konkurentów.

 

Trening wyobrażeniowy najczęściej wykorzystywany jest w trzech sytuacjach:

  • Nauka techniki – podczas nauki nowych elementów w danej dyscyplinie trening wyobrażeniowy pomaga w lepszym zapamiętaniu i przyswojeniu nowych ruchów.
  • Doskonalenie taktyki – trening wyobrażeniowy pomaga utrwalić zadania taktyczne wykorzystywane np. w czasie walki
  • Przygotowanie przed zawodami – wyobrażenie sobie dnia startu i „przepracowanie go” w głowie pozwoli zmniejszyć stres i niepewność związane z rywalizacją i okresem bezpośrednio przed nią.